Inflacja przyspiesza. Glapiński o ryzyku przekroczenia celu NBP i złocie banku centralnego
Stopy procentowe we wrześniu zostały utrzymane na niezmienionym poziomie. Adam Glapiński, prezes NBP skomentował decyzję RPP i ocenił bieżącą sytuację gospodarczą w kraju i na świecie.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) na wrześniowym posiedzeniu zdecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Od marca stopa referencyjna wynosi 3,75 proc. Od tego czasu RPP pozostaje w trybie „wait and see”. W komunikacie po posiedzeniu podkreślono, że do decyzji przyczynił się wzrost rocznej dynamiki cen paliw. Szczególnie istotne w kolejnych miesiącach będą sytuacja makroekonomiczna, kształtowanie się cen surowców oraz inflacji na świcie.
Dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej w Polsce. Szczególnie istotna jest sytuacja makroekonomiczna w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym kształtowanie się cen surowców i inflacji na świecie w kontekście zmieniającej się sytuacji geopolitycznej. Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają także: kształt polityki fiskalnej, zmiany dynamiki aktywności w polskiej gospodarce oraz dalsze kształtowanie się dynamiki płac.
– napisano w informacji po posiedzeniu RPP w dniach 8-9 września 2026 r.
Adam Glapiński, jak co miesiąc uargumentował decyzję Rady oraz ocenił bieżącą sytuację gospodarczą w Polsce i na świecie. Przytaczamy najciekawsze fragmenty.
RPP zakończyła wrześniowe posiedzenie. Wiemy, co dalej ze stopami procentowymi
Istnieje ryzyko przekroczenia celu inflacyjnego NBP
Adam Glapiński rozpoczął konferencję od dobrych informacji o zasobach złota banku centralnego, które sukcesywnie rosną. Podkreślił, że Polska znajduje się w czołówce państw o największych zasobach złota. Przypominamy, że celem jest zebranie 700 ton złota.
NBP, według danych na koniec sierpnia posiada 649 ton złota, którego wartość sięga 344,8 mld zł. Należymy do ścisłej czołówki światowej, jeśli chodzi o posiadanie złota. Złoto jest obecnie jedynym prawdziwym zasobem. Jesteśmy w gronie 10 krajów o największych zasobach. Przychody niezrealizowane wyceny złota wciąż kształtują się na wysokim poziomie, wynoszą dziś 156,7 mld zł. Jednak my już wyszliśmy z dyskusji. Jeśli to jest suma do pogardzenia dla rządzących, no to w porządku. Obecnie tylko relacjonujemy, jak to wygląda.
– zaczął prezes NBP.
Następnie wspomniał o udziale, wraz z ministrem Andrzejem Domańskim, w szczycie G20.
Minister Domański, jak i ja staramy się podkreślić awans gospodarczy Polski w ciągu ostatnich trzech dekad. Awansowaliśmy niesłychanie szybko i wysoko. Dzięki pracy Polaków, niezwykle długiej i wytężonej, dzięki przedsiębiorczości naszych przedsiębiorców – na Polskę patrzy się z zazdrością, podziwem, zazdrości się szybkiego wzrostu.
– skomentował.
Dodał, że dyskusja toczyła się głównie wokół rewolucji i rozwoju sztucznej inteligencji oraz cen energii i gazu, a także negatywnych efektów kosztowych „zielonego ładu”.
W tej chwili doganiamy bardzo szybko kraje bogatsze. W zasięgu ręki mamy bogate kraje Europy Zachodniej, poza Niemcami i tymi najbogatszymi. To jest kwestia 20-25 lat, a te inne to już. Musimy mieć dostęp do taniej energii. Polityka klimatyczna Unii nas zabije.
– skwitował prezes.
Następnie prezes przeszedł do komentowania decyzji RPP.
Wczoraj Rada nie podjęła decyzji o zmianie poziomu stóp procentowych. To była oczekiwana decyzja. Przyszłość pozostaje w niepewności, ze względu na wydarzenia na świecie. Choć nie jest to tak agresywny moment, jak w okresie ataku Rosji na Ukrainę.
– stwierdził.
Adam Glapiński wspomniał, że w sierpniu wzrost cen energii odpowiadał za połowę wskaźnika inflacji.
Następnie dodał, że RPP dostrzega ryzyko przekroczenia celu NBP. Przypomnijmy, że według wstępnych danych GUS inflacja w sierpniu wyniosła 3,4 proc. Czyli wyraźnie przyspieszyła. Cel inflacyjny NBP to 2,5 proc. z dopuszczalnym przedziałem odchyleń.
Widzimy ryzyko przekroczenia celu inflacyjnego.
– powiedział.
Moje zdanie jest takie, że do końca przyszłego roku stopy będą stabilne. Ale to jest moje zdanie na ten moment. Jeśli coś się zmieni do przyszłego miesiąca, to zdanie zmienię.
– zaznaczył Adam Glapiński, odpowiadając na pytania po konferencji.
